Jul 15, 2010

Nowa "pracownia"

Wczoraj udało mi się wreszcie doczekać przeorganizowania mojej "pracowni". Drogą kupna nabyłam biurko i półki, dzięki czemu mam teraz prawdziwe miejsce do pracy, a nie kącik ze stolikiem balkonowym w rogu pokoju. Chciałabym kiedyś mieć własny pokój z mnóstwem rzeczy do cardmakingu, w którym robiłabym kartki, ale to marzenie musi jeszcze poczekać.

New "scraproom".
Yesterday I finally managed to reorganize my "scraproom". Hired by purchasing a desk and shelves, so now I have a real place to work, not a corner with a table from the balcony. One day I would like to have my own room - scraproom - with a lot of stuff for cardmaking, but that dream has yet to wait.




By mieć w domu małe co nieco, tak na wszelki wypadek, zrobiłam wczoraj muffinki. Tym razem po raz pierwszy z dżemem truskawkowym (własnej roboty). Przepis tradycyjnie pochodzi z bloga Arabeski.


To have at home a little something, just in case, I made muffins yesterday. This is the first time when I did muffins with strawberry jam (homemade). Recipe has traditionally come from the Arabesque's blog.

No comments:

Post a Comment

Printfriendly

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...